Polski LOT z mocnym bilansem. Miliony pasażerów i największy program odnowy floty

05.07.2026


Polskie Linie Lotnicze LOT zakończyły 2025 rok z najlepszymi wynikami operacyjnymi w swojej historii, jednocześnie utrzymując solidną rentowność. Przychody narodowego przewoźnika sięgnęły 10,22 mld zł, co oznacza wzrost o 2,9 proc. rok do roku. Zysk operacyjny EBIT wyniósł 422 mln zł, a zysk netto 350 mln zł, plasując wynik finansowy w czołówce ostatniej dekady działalności spółki.

Kluczowym motorem wzrostu okazał się ruch pasażerski. W 2025 r. z usług LOT-u skorzystało 11,7 mln podróżnych, o 9,4 proc. więcej niż rok wcześniej. To rekordowy rezultat dla przewoźnika, wzmocniony szczególnie mocnym sezonem letnim – w samym lipcu linia obsłużyła blisko 1,19 mln pasażerów. Spółka rozwijała przy tym ofertę zarówno z Warszawy, jak i z portów regionalnych, uruchamiając dziewięć nowych tras, m.in. do Lizbony, Reykjaviku, Marrakeszu czy na Maltę, a także z Krakowa do Paryża-Orly i z Radomia do Barcelony.

Rekordowe wyniki zbiegają się w czasie z największym w historii LOT-u programem modernizacji floty. W 2025 r. przewoźnik podpisał umowę z Airbusem na dostawę 40 samolotów A220, z opcją i prawami zakupu kolejnych 44 maszyn. Kontrakt daje możliwość zwiększenia floty tego typu do 84 sztuk, przy czym pierwsze A220 mają trafić do LOT-u w 2027 r. Nowe samoloty mają stać się fundamentem skonsolidowanej floty regionalnej, co – jak podkreśla spółka – powinno przełożyć się na niższe koszty operacyjne, uproszczenie planowania siatki połączeń i wyższy komfort podróży.

Równolegle przewoźnik kontynuuje rozbudowę segmentu wąskokadłubowego. W grudniu 2025 r. LOT odebrał pierwszy z trzynastu zamówionych Boeingów 737 MAX 8, a kolejne maszyny zaczęły dołączać do floty w pierwszej połowie bieżącego roku. Nowe boeingi oraz zakontraktowane airbusy mają wspierać dalszą ekspansję sieci połączeń – linia zapowiedziała już 15 kolejnych tras na 2026 r., co oznacza ponad 20 nowych kierunków uruchomionych lub ogłoszonych w krótkim horyzoncie. Na tle rosnącego popytu na podróże lotnicze LOT buduje w ten sposób pozycję jednego z najszybciej rozwijających się przewoźników w regionie.

Other news

Największe lotnisko w Polsce pracuje na jednym pasie po wykryciu spękań

05.07.2026


Jedna z dwóch dróg startowych Lotniska Chopina w Warszawie została wyłączona z użytku po wykryciu drobnych spękań podczas rutynowej inspekcji. Jak poinformował Piotr Rudzki z biura prasowego Polskich Portów Lotniczych i Lotniska Chopina, decyzję o natychmiastowym zamknięciu fragmentu infrastruktury podjęto w niedzielne przedpołudnie, aby wyeliminować jakiekolwiek ryzyko dla operacji lotniczych.

Cały ruch startów i lądowań został przeniesiony na drugą, w pełni sprawną drogę startową stołecznego portu. Zarządzający lotniskiem ostrzegają, że taka organizacja pracy może skutkować niewielkimi opóźnieniami w rozkładzie rejsów. Rudzki podkreśla, że w odróżnieniu od zwykłych ulic, na drogach startowych nie ma tolerancji dla nierówności, dziur czy spękań, dlatego nawet drobne uszkodzenia wymagają natychmiastowej reakcji.

Naprawa nawierzchni została zaplanowana na noc z niedzieli na poniedziałek. Służby techniczne mają wykorzystać specjalną masę uszczelniającą, która musi odpowiednio stężeć, zanim pas ponownie zostanie udostępniony samolotom. Wysokie temperatury panujące w kraju komplikują proces, ponieważ utrudniają właściwe wiązanie materiału, jednak – jak zapewnia przedstawiciel lotniska – dobrana zostanie technologia pozwalająca na bezpieczne zakończenie prac.

Jeśli nocne działania przebiegną zgodnie z planem, w poniedziałek rano operacje lotnicze na Lotnisku Chopina powinny znów odbywać się na obu drogach startowych. Stołeczny port, który w 2025 r. obsłużył 24 mln pasażerów i oferuje w sezonie letnim połączenia do 142 miejsc docelowych, pozostaje jednym z kluczowych węzłów przesiadkowych w Europie Środkowo-Wschodniej, a częste – co najmniej kilkukrotne w ciągu dnia – kontrole nawierzchni mają utrzymać ten poziom bezpieczeństwa przy rosnących potokach ruchu.