
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad udostępniła kierowcom ostatni brakujący fragment autostrady A2 między Warszawą a Białą Podlaską. Chodzi o odcinek Siedlce–Łukowisko, który domyka około 140‑kilometrową trasę od węzła Lubelska na wschodnich obrzeżach stolicy do Białej Podlaskiej. Dzięki nowemu połączeniu czas przejazdu na tej relacji ma skrócić się z około trzech godzin do niewiele ponad jednej.
Budowa odcinka między Siedlcami a Białą Podlaską została podzielona na cztery fragmenty. W piątek oddano do ruchu dwa z nich: Siedlce Południe–Malinowiec oraz Malinowiec–Łukowisko. Ich łączna długość to 38,7 km, a wartość kontraktów sięgnęła 978 mln zł. Wcześniej kierowcy otrzymali do dyspozycji m.in. 8‑kilometrowy fragment od węzła Siedlce Południe do Siedlce Wschód, a pod koniec kwietnia – blisko 27‑kilometrową trasę między Łukowiskiem a Białą Podlaską.
Cały projekt A2 na odcinku Siedlce–Biała Podlaska, obejmujący cztery fragmenty o łącznej długości 65,4 km, kosztował blisko 3 mld zł. Ponad 1,3 mld zł z tej kwoty stanowiło dofinansowanie z funduszy Unii Europejskiej. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak, obecny na otwarciu nowej trasy, podkreślił znaczenie inwestycji dla rozwoju gospodarczego wschodniej Polski, w tym dla przedsiębiorców i branży turystycznej.
Nowo oddana część autostrady posiada dwie jezdnie z dwoma pasami ruchu oraz rezerwę pod dobudowę trzeciego pasa w przyszłości. W ramach inwestycji powstały obiekty inżynierskie, drogi do obsługi ruchu lokalnego, system odwodnienia, oświetlenie, urządzenia ochrony środowiska i bezpieczeństwa ruchu drogowego, a także chodniki i ścieżki rowerowe. Na trasie funkcjonują trzy pary Miejsc Obsługi Podróżnych, a kolejne mają zostać udostępnione w lipcu, co ma dodatkowo zwiększyć funkcjonalność nowego odcinka głównej osi drogowej wschodniej części kraju.

Toyota Motor Europe oficjalnie uruchomiła we Wrocławiu Toyota Digital Hub – centrum badawczo-rozwojowe usług IT, które ma stać się jednym z kluczowych ośrodków koncernu w obszarze oprogramowania samochodowego w Europie. Nowa jednostka, otwarta 26 czerwca, docelowo zatrudni około 200 inżynierów i specjalistów odpowiedzialnych za rozwój aplikacji, infrastruktury chmurowej oraz rozwiązań z zakresu cyberbezpieczeństwa dla marek Toyota i Lexus.
W uroczystości otwarcia wzięli udział m.in. Michał Jaros, sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii, oraz Shinichi Yasui, Executive Vice President Toyota Motor Europe. Podczas ceremonii podpisano umowę o pomocy publicznej na tworzenie miejsc pracy w obszarze badań i rozwoju usług informatycznych. Wsparcie realizowane jest w ramach Programu wspierania inwestycji o istotnym znaczeniu dla gospodarki polskiej na lata 2011–2030, co ma podkreślać rangę projektu zarówno dla regionu, jak i dla krajowej gospodarki.
Zespół Toyota Digital Hub będzie rozwijał m.in. aplikacje MyToyota oraz Lexus Link+, z których korzysta już blisko 2 mln użytkowników w Europie. Oprogramowanie umożliwia zdalne zarządzanie samochodem, sprawdzanie poziomu naładowania baterii oraz korzystanie z szeregu usług podnoszących wygodę użytkowania. Jednocześnie wrocławskie centrum ma współtworzyć infrastrukturę chmurową, która stanowi technologiczne zaplecze usług connected w samochodach Toyoty i Lexusa na rynku europejskim, przy równoczesnym wzmacnianiu obszaru cyberbezpieczeństwa.
Nowy hub cyfrowy wpisuje się w strategię rozwoju Wrocławia jako ośrodka nowoczesnych technologii. Michał Jaros ocenił, że projekt umacnia pozycję miasta oraz Polski jako jednego z ważniejszych centrów rozwoju oprogramowania w Europie. Dla Toyoty jest to kontynuacja budowania zaplecza operacyjnego w regionie: od 2015 r. w stolicy Dolnego Śląska funkcjonuje już Centrum Usług Wspólnych, świadczące usługi finansowo-księgowe i audyt wewnętrzny dla europejskich jednostek koncernu. Nowe inwestycje mają wspierać pozycję Toyota Motor Europe jako zaufanego partnera w pracach nad samochodami coraz mocniej definiowanymi przez software.