
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozpoczyna długo zapowiadany remont jednego z najbardziej zdeformowanych odcinków autostrady A1 w województwie śląskim. Katowicki oddział GDDKiA podpisał umowę z konsorcjum Colas Polska oraz Antex II na przebudowę ponad 3-kilometrowego fragmentu jezdni w kierunku Gliwic, od około 150 metrów za wiaduktem nad ul. Kościuszki w Siemoni do Miejsca Obsługi Podróżnych Dobieszowice Zachód. Wartość kontraktu ustalono na 36,3 mln zł.
Zadanie ma zostać zrealizowane w ciągu 11 miesięcy, z wyłączeniem przerwy zimowej, i jest pierwszym etapem szerszego programu naprawczego na śląskim odcinku A1 Pyrzowice–Piekary Śląskie. Na liczącym 16 km fragmencie od lat obowiązują ograniczenia prędkości do 110 km/h, a miejscami do 80 km/h, ze względu na silne pofałdowanie nawierzchni. Charakterystyczne deformacje, które powstały wskutek pęcznienia jednego z materiałów użytych przy budowie, zyskały wśród kierowców potoczną nazwę „fal Dunaju”.
GDDKiA zapowiada, że celem inwestycji jest przywrócenie pełnej nośności i równości jezdni oraz zapewnienie trwałości eksploatacyjnej na co najmniej 30 lat. Cały zdeformowany odcinek został podzielony na 13 niezależnych zadań realizacyjnych, co ma usprawnić organizację robót i ograniczyć uciążliwości dla ruchu. Równolegle Dyrekcja prowadzi postępowania dotyczące kolejnych fragmentów trasy w rejonie węzła Pyrzowice.
Zakres prac na pierwszym odcinku obejmuje całkowitą rozbiórkę istniejącej konstrukcji nawierzchni wraz z warstwą mrozoochronną i górną częścią nasypu drogowego. Nowa konstrukcja zostanie wykonana w technologii bitumicznej, z zastosowaniem warstwy antypoślizgowej z piasku równoziarnistego, geomembrany uszczelniającej oraz geomateraca z kruszywa stabilizowanego georusztem. Rozwiązania te mają ograniczyć penetrację wody opadowej i roztopowej do korpusu drogi. Przebudowie poddany zostanie również system odwodnienia – w tym kanalizacja deszczowa – a także krawężniki, wpusty, oznakowanie poziome i pionowe oraz bariery ochronne.

Toyota Motor Europe oficjalnie uruchomiła we Wrocławiu Toyota Digital Hub – centrum badawczo-rozwojowe usług IT, które ma stać się jednym z kluczowych ośrodków koncernu w obszarze oprogramowania samochodowego w Europie. Nowa jednostka, otwarta 26 czerwca, docelowo zatrudni około 200 inżynierów i specjalistów odpowiedzialnych za rozwój aplikacji, infrastruktury chmurowej oraz rozwiązań z zakresu cyberbezpieczeństwa dla marek Toyota i Lexus.
W uroczystości otwarcia wzięli udział m.in. Michał Jaros, sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii, oraz Shinichi Yasui, Executive Vice President Toyota Motor Europe. Podczas ceremonii podpisano umowę o pomocy publicznej na tworzenie miejsc pracy w obszarze badań i rozwoju usług informatycznych. Wsparcie realizowane jest w ramach Programu wspierania inwestycji o istotnym znaczeniu dla gospodarki polskiej na lata 2011–2030, co ma podkreślać rangę projektu zarówno dla regionu, jak i dla krajowej gospodarki.
Zespół Toyota Digital Hub będzie rozwijał m.in. aplikacje MyToyota oraz Lexus Link+, z których korzysta już blisko 2 mln użytkowników w Europie. Oprogramowanie umożliwia zdalne zarządzanie samochodem, sprawdzanie poziomu naładowania baterii oraz korzystanie z szeregu usług podnoszących wygodę użytkowania. Jednocześnie wrocławskie centrum ma współtworzyć infrastrukturę chmurową, która stanowi technologiczne zaplecze usług connected w samochodach Toyoty i Lexusa na rynku europejskim, przy równoczesnym wzmacnianiu obszaru cyberbezpieczeństwa.
Nowy hub cyfrowy wpisuje się w strategię rozwoju Wrocławia jako ośrodka nowoczesnych technologii. Michał Jaros ocenił, że projekt umacnia pozycję miasta oraz Polski jako jednego z ważniejszych centrów rozwoju oprogramowania w Europie. Dla Toyoty jest to kontynuacja budowania zaplecza operacyjnego w regionie: od 2015 r. w stolicy Dolnego Śląska funkcjonuje już Centrum Usług Wspólnych, świadczące usługi finansowo-księgowe i audyt wewnętrzny dla europejskich jednostek koncernu. Nowe inwestycje mają wspierać pozycję Toyota Motor Europe jako zaufanego partnera w pracach nad samochodami coraz mocniej definiowanymi przez software.